Trump i Putin uzgodnili dostawy rosyjskiego oleju napędowego na rynek amerykański i światowy
Prezydent USA Donald Trump po rozmowie z Władimirem Putinem ogłosił, że Rosja dostarczy miliony ton diesla na rynki USA i globalne; Ukraina krytykuje porozumienie jako prezent dla Kremla.
Rozmowa i porozumienie
Donald Trump przeprowadził 9 października rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem, którą opisał jako „bardzo udaną” (RMF24). Obaj politycy zgodzili się, że Rosja rozpocznie regularne dostawy oleju napędowego (diesla) na rynek amerykański oraz na światowe rynki. Według Money.pl i Polskiego Agencji Prasowej, porozumienie dotyczy „milionów ton ropy” i ma na celu stabilizację cen paliw (Money.pl, PAP). TVN24 potwierdza, że na rynek mają trafić miliony ton rosyjskiego oleju napędowego, a Rzeczpospolita podaje, że chodzi o dostawy diesla w skali milionów ton rocznie.
Reakcja Ukrainy
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skomentował porozumienie w sposób ostry. Według Gazety, Zełenski nazwał je „prezentem dla Putina”, a Wyborcza.pl cytuje jego słowa: „To pozwoli Rosjanom zabić jeszcze więcej ludzi”. Money.pl dodaje, że Ukraina nie posłuchała USA w kwestii dalszego wsparcia, co by mogło wpłynąć na kontekst rozmowy Trumpa z Putinem.
Co dalej
- Szczegóły logistyczne i harmonogram dostaw nie zostały jeszcze upublicznione.
- Nie jest znane, czy porozumienie zostanie sformalizowane w postaci umowy między rządami czy pozostanie na poziomie deklaracji politycznych.
- Obserwatorzy rynkowe (Business Insider Polska) oceniamy, że wprowadzenie rosyjskiego diesla na rynek USA może wpłynąć na ceny paliw, jednak skala efektu zależy od wolumenów i terminów realizacji.
Wszystkie powyższe informacje pochodzą z komunikatów Money.pl, Polskiej Agencji Prasowej, TVN24, Rzeczpospolity, Gazety, Wyborcza.pl, Business Insider Polska, RMF24 oraz Wiadomości Onet opublikowanych 9‑10 października 2026 roku.